Hej
Czy ktoś z was czytał już kiedykolwiek "Dziady"? Otóż to jest moja nowa lektura szkolna. Dopiero co zaczęłam, jestem na 20 stronie, ale jedyne co do mnie dotarło to " Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie?"
Czy cała książka będzie o tytułowych dziadach i egzorcyzmach? Jeśli tak to ja dziękuję, nie skorzystam.
Ogółem lektury szkolne są spoko póki nie ma w nich śmierci i wątku religijnego. Nie lubię czytać książek w których ktoś umiera a później mam pisać o tym prace na Polskim. No i Religia... rly? Bez obrazy dla katolików ale czytać o Religi to jak oglądać film o śpiących niedźwiedziach polarnych. Ni to ciekawe, ni zabawne, tylko takie wielkie nie wiadomo co.
Jeśli chodzi o lektury szkolne, to wolałabym żeby przynajmniej miały w sobie trochę akcji. A nie jak zwykle coś w tym stylu "Bohater idzie ulicą. Zobaczył papierek na chodniku. Czy go podniesie? Czy wyrzuci do kosza? A może go zostawi i pójdzie dalej? Wszystkiego dowiecie się w następnym rozdziale."
Więcej akcji to ja mam podczas wieszania prania. Normalnie można by rzec "Te pościgi. Te wybuchy."
Ale mam nadzieję, że "Dziady nie będą aż takie złe. Właściwie to mnie trochę kręcą te egzorcyzmy i życie pozagrobowe, więc sądzę że to może się jeszcze poprawić.
Wierszyk będzie trochę później. Zauważyłam, że lepiej mi się pisze po 21:00. A więc trzymajcie się, oby wasze lektury trzymały bardziej w napięciu niż śpiące niedźwiedzie ;)
Wera
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz